pamiętnik filozofa i poety Pawła Korwaksa
geniusz i przyszłość wielkiej poezji. alternatywa dla Świetlickiego i Szymborskiej. wszelkie możliwe prawa sobie zastrzegam.
Blog > Komentarze do wpisu
« Rzeczy 8211 nie 8211 oczywistość
Hollow man »

Past Perfect

Nakupiłem wina, z czego jedno wypiłem, więc z wina zrobiło się wino. Stacje benzynowe jutro działają? Nie chciałbym żebyśmy ja i kot zostali jutro (czyli dziś) o suchych pyskach.

Powinien coś podsumować.

Tylko, że nic się nie wydarzyło. Tyle że wszystko zrobiło się bardziej nijakie. Przezroczyste. Tak bardzo byłe i zaprzeszłe. Doskonale wcześniejsze od tego nawet, co przeszłe.


Chciałem posłuchać jakiejś NAPRAWDĘ SMUTNEJ piosenki. Znalazłem kilka. Ale nie podzielę się z wami, kochani. Niestety. Zrozumiałem, że ekshibicjonizm ma swoje granice.


Dlatego będzie inna bardzo smutna piosenka.

Taka, która pozwala złapać dystans. („Ti-ru-di-ru-di....”)


Czego wam i sobie życzę – na dwa tysiące dziesiąty.

 

ps. też mam takie okulary.

#

czwartek, 31 grudnia 2009, pawelkorwaks
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Dodaj komentarz »
Komentarze
roroism
2009/12/31 01:54:53
najlepszego
z dystansow i win
Dodaj komentarz »
Czy życie ma sens?
Cóż...
Podejrzewam, że bynajmniej
Oczywiście! A świat jest pełen dobroci!
Do wczoraj myślałem/-am, że tak, ale zmieniłem/-am zdanie
No
Nie ma, ale mam to gdzieś
Tak
Nie
Nie mam zdania
Odwal się!

forum o css
Creative Commons License
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Zapisz się na newsletter!
zamów newsletter
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog